Różne postacie bezwoli cz. 10

Ale nie oni mają niepokonaną skłonność do liczenia się raczej, nie zaś do szukania. Ogromne brzemię, jakiem za ten sposób będą musieli obarczyć pamięć, przestrasza ich mniej, niż najlżejszy wysiłek osobisty. Są oni biernymi wszędzie. Rzecz prosta, robimy tu wyjątek w słabej zresztą mierze dla wybrańców z pomiędzy dobrych uczniów. Doświadczalnego dowodu owej niezdolności do wysiłków osobistych dostarcza nam konkurs kwartalny na miejsce prymusa. Większość uczniów obawia się tego ćwiczenia. Być zmuszonym do kompozycji, gdzie potrzeba nie wynajdywać samoistnie, ale najczęściej układać tylko podług nowego planu materiały, dane już w kursie, wprowadzić do wykładu jasność i ów lucidus ordo, wymagany przez czytelnika – jest to dla nich praca szczerze nieprzyjemna.

Rzecz jasna, że tę obawę pracy osobistej zabiorą oni z sobą do wszechnic, nawet bez wielkiej dla siebie szkody, gdyż żaden egzamin nie troszczy się o to, czym jest właściwie kandydat, jaka jego wartość, gdyż egzaminuje się tylko stan jego pamięci i poziom, wysokość wiadomości nagromadzonych. Każdy uczeń sumienny przyzna po namyśle, jak małą jest suma wysiłków niepamięciowych w ciągu całego roku medycyny, prawa, nauk przyrodniczych, historii.

Komentarze 1

  • To Cię zainteresuje:

    fizjoterapeuci
    Fizykoterapia Warszawa
    fontanny czekoladowe
    frędzle
    frędzle ozdobne
    fryzjer dla psów gliwice
    Gabinet ortodontyczny Mokotów
    gabinet podologiczny warszawa
    gabloty na medale
    gabloty wewnętrzne