Różne postacie bezwoli cz. 12

Milion tomów! Przyjmując przeciętną grubość tomu dwa centymetry, otrzymamy stos cztery razy wyższy od Mont-Blanc. Czyż nie jest widocznym, że historia coraz bardziej wyzbywać się będzie imion własnych, trzymając się jedynie wielkich faktów społecznych, zawsze bardzo hipotetycznych co do przyczyn i skutków, oraz że erudycja czysta, zdławiona olbrzymim stosem materiałów straci wszelką powagę u ludzi myślących? Gromadzenie coraz mniej uważanym będzie za pracę. Będziemy w końcu nadawali tym robotom właściwą im nazwę robót. Miano pracy zachowamy dla spraw początkowania, wyłączania szczegółów jałowych, ześrodkowywania się, jakie wytwarza najwyższy wysiłek myśli. Istotnie, tworzyć, to znaczy wyszukiwać rysów zasadniczych, naczelnych i wystawiać je w świetle należytym. „Uboczne” szczegóły jałowe mącą tylko prawdę i oczom wyćwiczonym wskazują niejako przeświecania się tła znajdującego się w nas nieposkromionego lenistwa, poprzez nurty energii umysłowej.

Niestety, można powiedzieć, że każdy z naszych systemów nauczania zmierza do pogorszenia owego podstawowego lenistwa umysłu. Programy nauczania szkół średnich usiłują, jak się zdaje, uczynić każdego ucznia  rozproszeńcem? Zmuszają one tych nieszczęśliwych młodzieniaszków dotknąć się z wierzchu wszystkiego, zaś w skutek rozmaitości materiałów, przeznaczonych do pochłonięcia, nie pozwalają im wniknąć w cokolwiek bądź gruntownie.

Komentarze 1

  • To Cię zainteresuje:

    ekrany do rzutników wypożyczalnia
    elektryczny pastuch
    elektryk wawer
    elektryzator
    elementy wciskane
    elewacje kamień
    etius aparat do elektroterapii
    etykieta na butelkę
    etykiety na butelki
    etykiety na roli