Różne postacie bezwoli cz. 4

Nie należy zresztą oskarżać wyłącznie urzędnika. Wszelkie rzemiosło, wszelki zawód bodaj najwznioślejszy nie jest sam przez się dostateczny do ustrzeżenia osobowości naszej, dzielności i energii. W ciągu lat pierwszych umysł może  tam jeszcze znaleźć pole do ćwiczenia się czynnego. Ale rychło zmniejsza się ilość połączeń nowych, liczba i możliwość wypadków, zniewalających do wysiłku rozwagi, do poszukiwań. Wykonywanie czynności najwyższych, wymagających na pozór potężnych wysiłków umysłu, staje się po prostu sprawą nałogu. Adwokat, urzędnik, lekarz, profesor, żyją z nabytego kapitału wiedzy, który zwiększa się jedynie już bardzo powoli i bardzo rzadko. Wysiłek zmniejsza się z rokiem każdym z każdym też rokiem mniej bywa sposobności do zażycia wyższych uzdolnień umysłu. Ścieżka staje się już wydeptaną, w braku ćwiczenia stępia się inteligencja, a wraz z nią uwaga, siła rozumowania i zastanowienia. Jeżeli obok swego zawodu nie stworzymy sobie jakiego zakresu obchodzących nas zajęć umysłowych, to niepodobna będzie uniknąć tego stopniowego obumarcia energii.

Ponieważ jednak książka nasza zwraca się szczególnie do studentów i pracowników umysłowych, więc potrzeba tu rozważyć bardzo pilnie, jakie postacie przybiera u nich złe do zwalczenia.

Komentarze 1

  • To Cię zainteresuje:

    klatki bezpieczeństwa
    kły tokarskie
    kolce przeciw gołębiom
    kolektory danych
    kolonoskop
    koła ręczne
    konferencyjne sale żyrardów
    konstrukcje stalowe wielkopolska
    korek klik klak
    korekcja powiek warszawa